Gdy wygramy konkurs Blog Roku…

Gdy wygramy konkurs Blog Roku…

Samochód ze zdjęcia jest główną nagrodą w tegorocznej edycji konkursu Blog Roku. Chcemy go wygrać, ale przecież nie po to, by nim jeździć :-)

Konkurs na Blog Roku to naprawdę gruba rzecz. Na zwycięzcę czeka splendor, wywiady w mediach i dolary. Mimo to zdania na temat tego, czy warto brać udział w konkursie są podzielone. My wyszliśmy z założenia, że skoro nawet Michał Szafrański twierdzi, że trzeba się zgłosić, to nie będziemy udawać mądrzejszych. Pojawił się tylko jeden problem.

Co zrobić z nagrodą główną?

Wiadomo, szanse na zgarnięcie nowiutkiego Fiata 500 są niewielkie, jednak warto brać pod uwagę każdą okoliczność. A z samochodami są same problemy, szczególnie gdy – tak jak my – mieszka się w centrum Krakowa. Parkowanie tego ustrojstwa, tankowanie i ogólnie niska przydatność (jak tym przewieźć rower?) sprawiły, że poważnie zastanawialiśmy się, czy zgłaszać bloga do konkursu.

Wtedy wpadliśmy na pomysł genialny w swej prostocie.

Postanowiliśmy wspólnie, że w razie wygranej sprzedamy samochód i kupimy sobie za niego rowery! Nowy Fiat 500 kosztuje około 40 000 zł, co daje spore pole do popisu. Jak policzyła Majka, za tę kaskę można mieć 15 rowerów po ok. 2 600 zł każdy!

statekkosmiczny blog roku

Rowery cargo, składane, trekkingowe, tandemy, towarowe, ostre koła itd. Krótko mówiąc, będzie co opisywać na blogu :-) Ta perspektywa rozwiała nasze wątpliwości. Zgłosiliśmy Statek Kosmiczny do konkursu Blog Roku 2014 i od dziś możecie na niego głosować. Wystarczy wysłać sms o treści H11467 na numer 7122, aby oddać głos. Głosowanie trwa tylko do 10 lutego, więc warto się pospieszyć.

Jeśli chcecie zobaczyć, jak zamienia się nowiutką brykę na wypasioną stajnię rowerów, puśćcie smsa :-)

Fot. Stefano na licencji CC BY 2.0

  • No to jako pierwszy rzucę smsem ;)

  • eee, samochód też się może przydać, nie oszukujmy się :)

  • Hehe, a to śmiesznie podsumowaliście. :) Udział dobrze wziąć, by zaznaczyć swoją obecność w blogosferze. Kibicuje akurat bardziej innym blogom, ale życzę Wam udanej zabawy i większego ruchu na blogu, dzięki całemu temu zamieszaniu.

    • Dzięki :) Twojemu blogowi http://chonarower.pl/ ja kibicuję – ciekawym stylem i kobiecością odróżniasz się od większości rowerowych blogów :)