Maska przeciwpyłowa na rower – wszystko, co musisz wiedzieć

Maska przeciwpyłowa na rower – wszystko, co musisz wiedzieć

Dzisiaj wpis dla tych, dla których „pół roku bez jazdy na rowerze” brzmi jak ciężki wyrok. Nie musicie rezygnować z roweru zimą, kiedy na polu smog. Podpowiadamy, jaka maska przeciwpyłowa będzie dobra na rower. Dzisiaj porównamy maski znanych marek.

W poprzednim poście na temat masek opowiadałam, na jakie parametry trzeba zwrócić uwagę przy wyborze masek na smog. Teraz uzupełniłam tekst o kilka istotnych informacji, które znalazłam przy analizie masek różnych producentów. Zachęcam więc do zapoznania się z naszym poprzednim wpisem o maskach antysmogowych raz jeszcze (zaznaczone bordowym kolorem: tutaj).

Przeanalizowaliśmy maski na rower wielokrotnego użytku trzech popularnych producentów: RZMask, Respro (zobacz ceny na Ceneo) i Totobobo.

Zęby rekina czy elegancka klasyka?

maska przeciwpyłowa rzmask

Maska RZMask

RZMask i Respro są bardzo podobne – obaj producenci oferują półmaski wykonane z elastycznego neoprenu zapinane z tyłu na rzep. Maski mają otwory umożliwiające oddychanie, wymienialny filtr i metalowy nosek, który dopasowując się do kształtów twarzy lepiej uszczelnia maskę. Jeśli zamierzasz używać maski do jazdy rowerem, wybierz maskę z zaworami wentylacyjnymi – złagodzą frustracje związane z niedotlenieniem przy większym wysiłku.

maska przeciwpyłowa respro

Maska Respro

Aby znaleźć odpowiedni model maski RZMask, nie musisz specjalnie szukać – wszystkie maski posiadają zawory. Natomiast przy ofercie Respro – sprawdź dokładnie wybrany model, bo nie każdy wyposażony jest w zaworki (zawory ma maska przeciwpyłowa: Techno, Cinqro – te dedykowane są rowerzystom, a także Allegry). Jeśli zamierzasz jeździć bardziej sportowo, maska dla biegaczy i sportowców to Respro Cinqro, który posiada większe, więc bardziej wydajne zawory, i dzięki temu lepiej się oddycha.

Jeśli chodzi o kolorystykę – RZMask to prawdziwa orgia: tutaj znajdziemy nie tylko klasyczne kolory, ale także malowania w dynamiczne smugi, zęby rekina, czy wściekły róż dla dam. Z kolei Respro w podstawowej ofercie posiada tylko kilka kolorów masek, ale kiedy znudzisz się starym wyglądem, możesz zamówić przerobienie maski na wybraną skórkę – za opłatą, i to wcale niemałą.

maska przeciwpyłowa totobobo

Maska Totobobo

Totobobo – ta maska przeciwpyłowa jest prosta, jak tylko się da. Model Classic to maseczka z dwoma otworami, na które nakłada się okrągłe filtry. Maskę zakłada się przy pomocy dwóch cienkich, ale za to wytrzymałych gumek. Przed użyciem maskę przeciwpyłową należy trochę dostosować do własnej twarzy, bo nałożona bez przygotowania będzie nieszczelna i niewygodna. Na stronie producenta znajdziecie tutorial, jak pod wpływem ciepła nadać masce pożądany kształt i jak powinna wyglądać prawidłowo założona maska. Sama maska na smog jest przezroczysta. Bez wydziwiania.

Wyglad

Filtr filtrowi filtra niewyfiltra

No właśnie… i jak tu się połapać, kiedy mamy kilka standardów, a te standardy mają inne oznaczenia, a oznaczenia mają jeszcze swoje „odpowiedniki”? Żeby wprowadzić Was w zawiły temat filtrów, rozbudowałam mój poprzedni wpis na temat masek przeciwpyłowych o rozdział mówiący o tym, jak zorientować się w tych wszystkich standardach (kolor bordo: tutaj).

RZMask i Totobobo korzystają z certyfikacji amerykańskiej odmiennej niż ta, którą posługuje się producent masek Respro w Unii Europejskiej. RZMask i Totobobo posiadają certyfikaty prywatnego amerykańskiego laboratorium Nelson Laboratories, a na stronach można znaleźć informacje, że filtry mają parametry filtrowania: RZMask – N99, a Totobobo – filtr 96% (ten drugi odpowiada efektywności filtrowania filtrów certyfikowanych N95).

Takie oznaczenia sugerują, że filtry pochłaniają 99% zanieczyszczeń z powietrza (N99), i 96% zanieczyszczeń w przypadku Totobobo. Nie jest to jednak certyfikacja oficjalnego instytutu NIOSH (National Institute for Occupational Safety and Health), który rekomenduje maski do przemysłowych wykorzystań.

Zarówno RZMask i Totobobo na stronach internetowych zapewniają, że ich maski filtrują zarówno pyły PM10, PM2,5, które stanowią główne zanieczyszczenia zawieszone w powietrzu, oraz pyły submikronowych wielkości (RZMask: większych niż 0,1 mikrona, Totobobo: 0,3 mikrona).

Podobnie jest z Respro. Na swojej stronie internetowej producent zapewnia, że filtry Respro mają wysoką skuteczność i spełniają europejskie standardy. Zdaje się jednak, że większość filtrów nie jest certyfikowana przez instytut.

Przy wyborze maski z oferty Respro, sprawdźmy też uważnie, czy filtry będą skuteczne przy pyłach PM10, PM2,5 i submikronowych, bo filtry tego producenta mają różne przeznaczenie. Z powodzeniem jednak można wybrać na rower którąś z masek: Techno, Cinqro lub Allergy, bo według producenta będą to maski, które poradzą sobie nawet z zanieczyszczeniami submikronowych wielkości. No i posiadają niezastąpione zawory wentylacyjne.

Warto też sprawdzić, czy filtr posiada wkładkę z węgla aktywnego, które radzą sobie z zanieczyszczeniami gazowymi. Filtry Respro (np. Techno, Cinqro i Allergy) pochłaniają SO2 i NO2. To związki toksyczne dla organizmu, powstające na skutek spalania paliw. Produkowane są także przez przemysł, a to ważny parametr w przypadku Krakowa. RZMask także posiada wkładkę z węgla aktywnego, ale producent nie opisał już absorpcji. Filtry Totobobo natomiast wcale nie posiadają aktywnego węgla. 

Wszyscy producenci zastrzegają jednak, że maski nie nadają się do przeznaczeń przemysłowych, bo maski do takiego użytku koniecznie muszą być opatrzone certyfikatami wydawanymi przez stosowne instytuty.

tech

Uniwersalny rozmiar czy maska na miarę?

Z rozmiarami masek jest trochę tak, jak z kupowaniem rowerów przez internet: kupić można. Znajdziecie też poradniki, jakie ograny musisz zmierzyć, aby dobrać odpowiedni rower. Nic jednak nie zastąpi bezpośredniego kontaktu z produktem.

RZMask instruuje przez internet, że rozmiar maski na rower dobierzemy na podstawie wagi. Do wyboru mamy trzy rozmiary: Youth/Medium (dla osoby ważącej do 60 kg), Regular (najbardziej popularny, dla osób m. 60 a 100 kg), XL (powyżej 100 kg). Teoria teorią, ale w praktyce znamy przypadki, kiedy maska Youth/Medium okazywała się za duża dla dorosłej osoby o drobniejszej twarzy.

Respro bierze pod uwagę nie tylko wagę, ale i wzrost. Także oferuje głównie 3 rozmiary masek: M, L i XL, ale jest także model w rozmiarze S, o czym za chwilę. Warto także wiedzieć, że maski Respro są mniejsze, przez co prezentują się nieco subtelniej niż mocno zabudowana maska przeciwpyłowa RZMask.

Totobobo jak zwykle rozbraja prostotą ;) Producent oferuje tylko jeden uniwersalny wymiar, który pasuje do większości użytkowników. Jeśli jednak potrzebujemy mniejszego rozmiaru, możemy ją odpowiednio dociąć… nożyczkami. Na swojej stronie producent udostępnia tutoriale. Ba! Możemy nawet ściągnąć plik do wydruku, żeby popróbować na papierowym modelu zanim ostatecznie potniemy naszą maskę.

A jaka maska na smog dla dziecka?

Rodzice mają kilka rozwiązań do wyboru: marka Respro proponuje rozmiar S przy modelu Allergy. Filtr spełnia wszystkie standardy, jeśli chodzi o filtrowanie pyłów PM10, PM2,5 oraz submikronowych, jaki i toksyczne SO2 i NO2 (posiada wkładkę węglową). Rozmiar S dedykowany jest osobom ważącym od 35 kg o 152 cm wzrostu, więc maska powinna być odpowiednia dla dziecka w wieku 10 lat.

Innym rozwiązaniem jest docięcie maseczki Totobobo do odpowiedniego rozmiaru. Jednak maskę zakłada się na długie cienkie gumki, i przez to odradzałabym używanie przez zbyt małe dzieci. Producenci zastrzegają, że dzieci poniżej 10 lat nie powinny nosić masek w ogóle, doradzając izolowanie od źródeł spalin i pyłów. Jeśli jednak nie jest to możliwe, należy skonsultować się najpierw z lekarzem.

rozmiar

Czyszczenie i wymiana filtrów

Każdą maskę trzeba suszyć, wietrzyć, czyścić i wymieniać filtr. Suszyć – za każdym razem po użyciu. Myć – producenci zalecają przynajmniej raz w miesiącu lub częściej. Wymieniać filtr – tutaj już w zależności od filtra. Filtry RZMask wytrzymują 20-50 godzin, Respro 69 godzin, a filtry Totobobo – dwa tygodnie. Trzeba jednak wziąć poprawkę na to, że zanieczyszczenie w niektórych miastach Polski to nie przelewki, więc przygotuj się na częstszą wymianę filtra.

Maskę RZmask i Respro – czyści się tak samo: rozkręca się zawory na dwie części, które przytwierdzają filtr do maski, wyjmuje się filtr, myje się zawory i membranę, no i pierze samą maskę. Rozkręcanie zaworów nieco łatwiej idzie przy masce Respro, przy RZMask – trochę ciężej, ale ostatecznie zasada działania jest bardzo podobna. Po wypraniu z suszeniem cały proces zajmie nam kilka godzin (moja maska RZMask schła na kaloryferze ok. 4-5 godzin; później miałam problem z właściwym nałożeniem zaworów z nowym filtrem – mam nadzieję, że to tylko wypadek przy pracy).

Filtry Totobobo bardziej nasiąkają wilgocią, więc zakładam, że dłużej będą się też suszyć. Natomiast samo czyszczenie maski przeciwpyłowej Totobobo nie zajmie więcej niż 5 minut. Materiał łatwo schnie, a mokre miejsca możemy równie dobrze potraktować suchą szmatką. Filtry także są łatwe do wymiany – wystarczy odpiąć zatrzask.

wydajnosc

Tanie czy drogie. Co się opłaca?

Postanowiliśmy przepytać naszych znajomych o odczucia w stosunku do masek. Wrzuciliśmy Wam nasze i ich przemyślenia. Wielu z naszych znajomych zauważyło jedną wspólną cechę wszystkich masek: po 20 minutach jazdy filtr wilgotnieje, i ciężko się oddycha. Prawda to, ale czy mamy inny wybór? :P Kuba zauważył dodatkowo, że maska „jest ciepła i nie wieje w paszczę” ;) i to też cecha wspólna wszystkich masek.

RZMask to stosunkowo tania maska na smog, a filtry dostaniecie za 8 – 8,50 zł za sztukę. Cena jest przyzwoita, zwłaszcza, że producent deklaruje bardzo wysoką skuteczność na odpowiednie rodzaje zanieczyszczeń, a filtr posiada wkładkę z aktywnego węgla.

Plusem jest czytelność produktu: wszystkie modele posiadają zawory wentylacyjne i jeden rodzaj filtra, co oznacza, że nie musisz poświęcać kilku wieczorów na porównywanie modeli. Kuba, który nosi okulary podczas jazdy rowerem, mówi też, że nie ma problemu z parowaniem szkieł w tej masce.

Jakość maski pozostawia jednak wiele do życzenia: metalowy nosek, który miał zapewnić szczelność maski, nie jest elastyczny i nie dopasowuje się do kształtów, przez co maska może być nieco rozszczelniona. Sam nosek także okazuje się średnio wygodny. Maska przeciwpyłowa szybko się zużywa – po miesiącu widać już zmechacony materiał i odklejone gdzieniegdzie elementy (po pierwszym praniu w mojej masce odkleiły się materiałowe ramki zabezpieczające boczne otwory). Zastrzeżenia może budzić także rozmiarówka, i jeśli podejrzewasz, że masz mniejszą twarz, podchodź ostrożnie do rozmiarów.

DSC_0055

Respro – jej jedyną wadą jest cena i fakt, że nie dostaniecie maski w polskiej walucie. Producent jednak bardzo przykłada się do jakości. Maska, z której Paweł korzysta codziennie już drugi sezon, wygląda zdecydowanie lepiej niż moja RZMask po miesiącu użytkowania. Dodatkowo, jest zgrabna i bardziej subtelna od RZMask. Metalowy nosek jest elastyczny, a sama maska dobrze przylega do twarzy. Nie mamy danych na temat jazdy w okularach (jeśli ktoś ma doświadczenia w tej dziedzinie, dajcie znać).

Przed zakupem musimy jednak poświęcić sporo czasu na przyswojenie wiedzy związanej z modelami masek Respro – np. czy wybrana posiada zawory oraz jakie zanieczyszczenia absorbują poszczególne modele filtrów. Nie jest to proste, i można  się pogubić. Po dogłębnej analizie my polecamy modele Techno lub Cinqro (z filtrem Urban), ale jeśli nadal Was to nie przekonuje, w wyborze i porównaniu pomoże Wam masko-wybieracz. Plusem jest też asortyment dla niestandardowego użytkownika: dla dziecka (Allergy), czy sportowca (Cinqro).

maska totobobo

Totobobo jest tańsze od innych masek. Filtry, według producenta, mają wysoką skuteczność, i pochłaniają PM10, PM2,5 i submikronowe pyły (większe niż 0,3 mikrometra), ale nie posiadają wkładki węglowej. 

Podoba mi się podejście producenta do użytkownika i produktu: jest jeden rozmiar. Nie pasuje? Wytnij na swoją miarę. Dostaniesz nawet plik do wydruku, jeśli obawiasz się, czy maska będzie pasować po cięciu. Przymierz maskę. Nie pasuje? Podgrzej i wymasuj – musi się lekko przykleić po założeniu, w idealnych warunkach może nawet będzie szczelniejsza niż inne maski. No i w końcu, cytując klasyka, możesz wybrać dowolny kolor, pod warunkiem, że będzie przezroczysty.

Jednak nie do końca wiem, czy optymizm producenta sprawdza się: czy faktycznie użytkownik sam sobie przytnie tę maskę? Czy spiesząc się przed wyjściem na pole, pomyśli, by podgrzać ją i dopasować? Nie wiemy też, czy materiał SoftTech dobrze przylega cały czas, nie tylko w warunkach idealnych – jeśli masz Totobobo i korzystasz, napisz nam w komentarzu. Nie zrażajcie się faktem, że telefon podany na polskiej stronie nie odpowiada, dystrybutorzy nadal odpowiadają na maile.

cena

Chcielibyśmy podziękować naszym Znajomym, którzy pomogli nam w pisaniu tego artykułu. Dziękujemy szczególnie: Kasi i Pawłowi, Oli, Kubie, Wojtkowi Wilkowi i Krzyśkowi Rybie :)

A jeśli Wy korzystacie z tych lub innych masek – wrzućcie nam swoją opinię do komentarza.

58 Comments Maska przeciwpyłowa na rower – wszystko, co musisz wiedzieć

  1. Justyna

    Wszystkie wilgotnieją, nawet ta najdroższa? Ech, a już myślałam że mają jakiś magiczny patent żeby dało się w czasie jazdy oddychać przez usta.
    Na szczęście w Gdańsku powietrze mamy niezłe, za cenę solidnego wiatru potrafiącego ładnie zachwiać rowerem :)
    (z całej siły powstrzymuję się od tradycyjnej dyskusji „na pole” vs „na dwór” ;) )

    1. Majka Ge

      Hej Justyna, tekst pisałam ja, rodowita koszalinianka, ośmioletnia poznanianka, i jednoroczna krakowianka… ciężko mi z tym na polem, i nigdy nie używam w mowie, ale napisane jakoś mi sympatycznie wygląda ;) zresztą, ciesz się, należysz do szczęściarzy, którzy nie muszą wyglądać jak stormtroopersy, kiedy chcą sobie elegancko pomknąć po mieście ;)

      1. Justyna

        Eej ale ja marzę o tym żeby wyglądać jak Stormtrooper! Za to w zimniejsze dni zaprzyjaźniam się z kominiarką i wtedy to dopiero muszę podejrzanie wyglądać :)

        Tego „na polu” ani trochę się nie czepiam, bo wiem że nasze „na dworze” obiektywnie patrząc brzmi jeszcze śmieszniej. Za to zawsze śmiesznie się słucha dyskusji zapalonych zwolenników jednej z w/w opcji :)

        1. Makenzen

          Ja, jak jestem w Krakowie, mówię „na polu”, a jak w Warszawie, gdzie mieszkam, to „na dworze” :-) A kiedyś brałam udział w zażartej dyskusji na temat nazewnictwa części chleba z poznaniakami… :-D Pozdrawiam :-)

  2. Pawel

    fajne, szkoda że nie wyfiltrują tlenków azotu i innych gazów, więc jazda przy zakorkowanej drodze nadal będzie niezdrowa..

    1. Majka Ge

      Wkładka z węgla aktywnego powinna dawać radę gazom, w tym tlenkom azotu, ale jasne – unikanie takich miejsc zawsze zalecane.

  3. Olga

    Ja mam czarną maskę RZMask w rozmiarze Medium, czyli teoretycznie ta mniejsza, jednak przyznam że jest za duża (a właściwie za długa bo nawet przy ciasnym zapięciu pod brodą robi się dziura – można albo jeździć z otwartymi ustami i wtedy jest szczelna, albo pokombinować z szerokością bocznych pasków i też jest ok). Trochę wilgotnieje ale nie na tyle żeby stawało się to dużym problemem. Jak w niej jadę to ludzie wołają na mnie ninja :)

    1. Ewa

      Miałam dokładnie ten sam problem z dokładnie taką samą maską. Ale igła i nitka załatwiły sprawę, a dokładnie podszyłam sobie trochę miejsce pod brodą i boczne paski i przylega bardzo dobrze. Nawet wystarczyłoby podszycie brody, ale niestety zapinałam się na końcówki rzepów i trzeba było coś z tym zrobić…

  4. Mateusz

    Tekst może nieco wprowadzać w błąd w kwestii „zaworów”. Jeżeli chodzi o maski RZMask / Respro, wdychamy powietrze całą powierzchnią filtra, a zawór służy jedynie do wypuszczania powietrza (a także nadmiaru wilgoci). Tak więc nie jest on bezpośrednio odpowiedzialny za (nie)dotlenienie.

    Sam używam maski Respro Sportsa i uważam, że całkiem nieźle da się w niej oddychać przy intensywnej jeździe na rowerze / bieganiu. Choć oczywiście powstaje wewnątrz nieco wilgoci, co jest nieuniknione przy takiej konstrukcji.
    Ponadto jeśli dobrze pamiętam model sportsa ma inny rodzaj filtru, który jest reklamowany jako stawiający mniejszy opór przy oddychaniu.

    W osobistym odczuciu maska Respro lepiej przylega (mniej uciska) w pozycji wyprostowanej (kwestia wykroju) niż w pozycji na rowerze szosowym, w której to jest szczelna ale oddycha się z minimalnie większym oporem (lekki ucisk vs nieszczelność). Być może jest to kwestia indywidualna.

    Plusem RZMask jest to, że można je dostać (i przymierzyć) w Krakowie unikając rozczarowania.

    1. Majka Ge

      Tak, chodzi o cyrkulację powietrza – dzięki za uwagę i cenny komentarz :)

      Jedynym zastrzeżeniem technicznym, jakie mam do filtrów Sportsta jest to, że wg tego, co deklaruje producent – nie będzie filtrować gazów organicznych, czyli np. SO2, czy tlenki azotu (filtr nie posiada wkładki z węgla aktywnego), które są produkowane przez spaliny czy przez przemysł (widać ten fakt, kiedy selector masek Respro.com wypluwa nam tabelkę, jak na końcu tego artykułu: http://statekkosmiczny.pl/maska-na-smog/ ).

  5. Paulina

    W Krakowie mega smog. Trudno oddychać bez gryzienia powietrza. Co z maskami dla niemowląt i małych dzieci? Ileż można nie wychodzić z domu :(. Dlaczego maski od 10 lat?

    1. Majka Ge

      Bo im mniejszy człowieczek, tym bardziej wrażliwy na wszelkie spaliny, kurze i pyły. Mały człowiek nie ma odporności sam z siebie, dlatego zaleca się unikanie miejsc, w których dzieci byłyby narażone na takie warunki. Można pomyśleć o specjalnym filtrze do domu z filtrem typu hepa, żeby także w domu nie dziecko nie było narażone na pyły. Natomiast w przypadku mniejszych dzieci i masek – to już jest dużo bardziej zawiła kwestia, i należałoby rozmawiać z lekarzami.

      1. Agata

        Niestety nie rozumiem co może lekarz pomóc w sprawie maski dla przedszkolaka. Czy mogłabyś jakoś tę kwestię rozwinąć?
        Z domu trzeba z dziećmi wyjść i nie da się ich zamknąć na 5 miesięcy w czterech ścianach. Mieszkajać w Krakowie nie da się też unikać miejsc „o złych warunkach”. Czy jest na to jakaś rzeczowa rada? Z filtrem hepa nie da się chodzić po ulicy.

        1. Majka Ge

          nie jestem specjalistą w tej dziedzinie – nie mam dzieci ani nie mam wiedzy specjalistycznej. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że maska ogranicza swobodne oddychanie. Ja mogę założyć, że płytszy oddech nie powoduje u mnie jakiś szczególnych szkód, ale dziecko to dopiero rozwijający się organizm. Dodatkowo takie maski jak Totobobo mają wąziutkie paseczki, dzięki którym maska trzyma się na głowie – moim zdaniem nie jest to najlepsze rozwiązanie przy dziecku. Nie umiem powiedzieć nic także na temat innych masek, ale wszystkie instrukcje, które dotyczyły dziecka, mówiły o tym, żeby decyzję o masce konsultować z lekarzem. No i maskę trzeba wietrzyć, suszyć, żeby nie doprowadzić do rozrostu grzybów, więc nie dziwi mnie ten instruktaż. Serio, sama zapytałabym najpierw lekarza, jak postępować.

  6. Tomasz

    W RZmask nie da się kompletnie biegać. Przy średnim wysiłku nie jestem w stanie wziąć głebszego oddechu i po prostu się duszę. Ciekaw jestem jak na tle tej maski sprawują się inne

  7. Anna de Ruyter

    Bardzo ciekawy artykuł. Jedno mnie tylko zastanawia… jak taka maska poradzi sobie z pyłkami traw czy innymi alergenami. Mieszkam na śląsku ale to nie zanieczyszczenie powietrza skłania mnie do kupna maski lecz właśnie alergia. Po każdym treningu (głównie bieganie, czasem rower) muszę swoje odchorować. Czy maski Respro sprawdzą się w tej roli? Jeśli tak to którą wybrać? Allegra, Sportsa czy Cinqro. Ważne dla mnie jest głównie filtrowanie pyłków i łatwość oddychania. Ma ktoś w tym jakieś doświadczenia?

    1. Łukasz Dąbrowa

      Średnica ziaren pyłków roślinnych jest w większości rzędu setnych milimetra, więc wszystkie filtry w zestawieniu powinny dać radę. Osobiście biegam w lesie, gdzie tłumów nie ma to i nie raz bez wstydu używam zwykłej ,,budowlanej” maseczki przeciwpyłowej z zaworem. Dopóki nie nawilgnie jest okejka, ale nie da się biec godzinę bez przerwy na złapanie oddechu i przewietrzenie wnętrza. Zimą po jakimś czasie woda zamarza uszczelniając maskę i nie ma czym oddychać. Fakt faktem, jest cieplej i nie łyka się lodowatego powietrza. Jeśli chodzi o pyłki, relatywnie mniej odczuwa się ich obecność (też mam alergię na pyłki, z tym że lekką). Gdy jest ciepło nie używałem maski, ale im zimniej tym łatwiej woda kondensuje na materiale, więc na wiosnę gdy jest problem z pyłkami maska jakakolwiek powinna zdać egzamin. Przymierzam się właśnie do kupna profesjonalnej maski, bo na rower to jednak wstyd w budowlanej :P Ale trzeba przyznać, że na krótkie dystanse po mieście nawet taka łopatologia stosowana daje radę- w przypadku zimowego Krakowskiego ,,powietrza” oddychając nawet przez najprostszą maskę śmierdzi mniej i czuć tylko spaliny, a nie dym z kominów. Filtr węglowy to duży bonus. W przypadku masek do zadań specjalnych sporym plusem są dwa zawory. Dzięki za artykuł, jak przetestuję którąś z masek, podzielę się spostrzeżeniami. Pozdrawiam.

  8. Królewicz Glm

    Podzieli się ktoś informacją na ile starczają filtry? Jeśli to możliwe prosiłbym o podanie nazwy modelu i czas użytkowania dziennego maski.
    Pozdrawiam

  9. Paweł

    Bardzo dziękuję za tekst, jest świetny!, no i bardzo (niestety) aktualny w pięknym (ekhem) mieście Krakowie.
    Mam pytanie: czy macie doświadczenie/opinie na temat masek Vogmask?
    Pozdrowienia!
    Paweł.

    1. Maciej Kurek

      Cieszę się, że tekst Ci się podobał. Mamy doświadczenia tylko z RZ Mask, ale popytaj na Facebooku. Polecam grupy Krakowska Masa Krytyczna i Praktykujący Rowerianin.

  10. jaca

    Ja mam totobobo. Biega się w tym dobrze – da się oddychać. Przycinanie nie jest problemem. Maska dobrze przylega do twarzy. Jeśli robią się szczeliny, to tylko przy wydychaniu, więc problemu nie ma, bo przy wdechu cała maska się przykleja.
    Minusem totobobo jest brak filtra węglowego (ale akurat przy obecnym stanie smogu gazy nie są takim problemem jak pyły) i okropne wręcz zawilgocenie. Nie ma żadnego systemu odprowadzania wilgoci – woda zbiera się w masce i spływa strumyczkiem na dekolt, jak tylko znajdzie odpływ.

  11. Magda

    Cześć Wszystkim, czy ktoś może wie czy w Krakowie znajdują się miejsca gdzie można bezpośrednio przymierzyć i kupić maskę? Czy też pozostaje mi jedynie zakup online poniekąd „na czuja”..Pozdrawiam

    1. Majka Ge

      Jest kilka miejsc: RZmask można kupić bezpośrednio u pana, który prowadzi sklep internetowy (trzeba trochę dojechać ;), ale są też sklepy – np. na Mogilskiej 67a. Kiedyś w BikeBelle (ale tutaj nie wiem, czy mają w zimę sklep stacjonarny), a Totobobo – w sklepie winiarskim na Dietla koło ul. Sebastiana (przez internet / telefon kontakt jest średni, ale w zeszłym roku – kiedy przyjechałam, mogłam kupić)

        1. gocha

          a totobobo w ogóle nie daje znaku życia…nie odpisują na facebooku. mogliby chociaż poinformować, czy mają jakieś maski.

          1. Majka Ge

            Spróbuj mailowo. Mój tekst powstał rok temu, a w zeszłym roku nie mogłam się dodzwonić na miejsce, a jak podjechałam na podany adres, okazało się, że właściciele sklepu przeprowadzili się za granicę, a dystrybucją zajmują się znajomi ze sklepu… winiarskiego.

  12. sonia

    VOGMASK – o takich ktoś słyszał?

    Ja byłam dziś w sklepie na Focha z maskami – co 30 sekund wchodził ktoś pytając o maski (dziś się skończyły). Internetowi też masek zaczyna brakować, ale załapałam się na Vogmask właśnie.
    Jakieś opinie … ?

    1. Majka Ge

      Cześć, dzisiaj dzwoniłam do dystrybutora. Jeśli chodzi o filtry, to także mają certyfikat Nielsena, więc powinna działać. Ładne są, ale też relatywnie drogie (kosztują porównywalnie do RZmask) – filtr jest zintegrowany z maską, a więc nie da się filtru wymienić (ze względów higienicznych chociażby warto by było – ja wymieniam mój częściej niż 1 w miesiącu w sezonie zimowym).

      1. Lazanka

        Ale (przynajmniej teoretycznie – bo aktualnie wyprzedane) maja maski dla dzieci wiec jest to jakas opcja do ochrony najmlodszych (doroslemu ekonomiczniej kupic RZmask). Zastanawiam sie tylko na jak dlugo wystarczylaby taka maska przy Krakowskim powietrzu – niby podaja ilosci godzin dla danych zanieczyszczen ale „w realu” poziomy sie zmieniaja i jakos sama nie mam takiej wiedzy by okreslic ile takich potrzeba by na sezon w Krakowie dla dzieciaka – droga do i z przedszkola pluz jakies spacery) – nie udalo mi sie tez znalezc info czy mozna vogmask prac.

        1. Majka Ge

          Vogmask jest jednorazowa (nie da się wymienić filtra, a po praniu filtr może tracić właściwości; natomiast i tak deklarowany czas działania filtra to jedno, a drugie – że jednak maska jest cały czas przy twarzy i brudzi się szybko). RZmask mają wersję Youth/small – trzeba byłoby przymierzyć, czy będzie pasować (np. w sklepie sporto.com.pl na Focha w Krakowie). Ale i tak proszę skonsultować z lekarzem rodzinnym, bo w maskach oddycha się ciężej, i jeśli dorosły organizm sobie z tym radzi, to przy dziecku sprawa jest bardziej skomplikowana.

      2. sonia

        Cześć, Vogmask przetestowany (N95 C2V)
        Pierwsze podejście zrobiłam w tramwaju na 20minutowej wycieczce – by sprawdzić jak się oddycha przy ,zerowym’ wyiłku fizycznym. Co chwilę ziewałam, miałam wrażenie że się duszę.

        Okazuje się jednak, że to pierwsze wrażenie. Jeżdżę w masce ( rower miejski, płasko (bulwary) + wjechanie na ,górkę’ pod Wawelem i na Salwator, 23minutki ) i spokojnie da się jechać. Nie duszę się, oddychalność jest OK.
        Oczywiście maska nieco wilgotnieje od środka, ale i w RZ koledzy mają podobne ,problemy’.

        Maska nadaje się dla osób o niewielkiej twarzy – mam Mkę i na prawdę dobrze jest dopasowana. Nosek posiada ,drucik’ który jest elastyczny na tyle, by maskę dopasować, a twardy na tyle, by spełniał zadanie.

        Czasem mam wrażenie, że gdzieś tam może być jakaś szczelina – ale przy wdechu podciśnienie maskę doszczelnia.

        Zakładanie na uszy jest dość wygodne ( plus dla pań z kokiem/kucykiem/fryzurą…).

        Jeden minus – przy nieco większym wysiłku nie cały wydech idzie otworami do wydechu, tylko część wydechu idzie koło nosa – idealnie pod rowerowe okulary.
        Mam więc wybór – albo maska albo okulary (lub zmienić okulary/potestować inne).
        Czy to powszechny efekt (to parowanie z maski pod okulary..) ?

  13. Bartek

    Mieszkam w Krakowie i na prawdę czasem drapie mnie w gardle, dlatego pożądam maski która nieco skryje moją brzydotę. Mam pytanie do człowieka który użytkował maskę firmy Respol. Ile kosztują go filtry do tejże maski? Zastanawiam się nawet czy nie spać w tym sprzęcie , dlatego potrzebuję tej wytrzymalszej :P i interesują mnie koszty eksploatacyjne.

    1. ghost666

      No i jak Ci się w tym jeździ? Jak ze szczelnością i oddychalnością podczas wysiłku. Daje to radę? Zastanawiałem się od dawna czy te chińskie maski są cokolwiek warte

  14. ativoy

    Mam Totobobo i Vogmask (wersję najprostszą, czyli bez otworów do wydychania). Mogę jedynie wypowiedzieć się co do komfortu użytkowania. Totobobo-jak już ktoś wspominał-b. pięknie wilgotnieje, wszystko się skrapla i spływa.. i to jest jak dla mnie duży minus, stąd praktycznie nie używam (czasem, jak można ciąć powietrze..bo z krótkiej historii użytkowania pamiętam tyle, że w ok. tydzień filtry poszarzały…czyli coś blokują). Vogmask-w tej najprostszej wersji nie polecam na rower-naprawdę można mocno się zassać..:) ale jak dla mnie nieco bardziej komfortowa niż Totobobo, nieco wilgotnieje od środka+ szybko się poluzowała-nawet elastyczne dopasowanie nosa po ok. miesiącu po prostu się zsuwa (może czas skrócić zauszniki?). podsumowując: obu nie poleciłabym na rower (nie wiem jak Vogmask w wersji z otworami-ktoś wspominał że jest w miarę zadowolony)

  15. Katarzyna Salwa

    Mam maskę RZ Mask i noszę okulary. Niestety maska nie nadaje się do jazdy na rowerze dla osób chodzących w okularach. Przy każdym zatrzymaniu się na pasach okulary są całkowicie zaparowane. Podczas jazdy okulary są częściowo zaparowane, co bardzo ogranicza widoczność.

  16. Rafał

    Witam.
    A czy są jakieś maski tylko na nos? Obawiam się, że jak będę miał maskę na nos i usta, to będę wdychał wydychany przez siebie dwutlenek węgla, co też chyba nie jest zbyt zdrowe. Wolałbym wdychać powietrze przez maskę na nos, a wydychać je ustami już bez maski.

  17. Artmess Martin

    Hej zamieściliście w artykule link do MASKO-WYBIERACZ – czy moglibyście go zaaktualizować bo nie działa. Po za tym świetny artykuł! – dzięki bardzo.

  18. Basia

    Mam pytanie dotyczące długości użytkowania filtrów… Jeżeli filtr jest „wydajny” np. przez 20 godz., to czy oznacza to 20 godz., w czasie których był używany? Np. 3 godz. jazdy jednego dnia + 7 godz. jazdy za tydzień + 10 godz. jazdy za 3 miesiące = 20 godz. i wtedy filtr jest do wymiany. Czy w ten sposób trzeba to liczyć, czy chodzi tu o 20 godz. od czasu rozpakowania filtra i założenia go do maseczki? Pozdrawiam :)

    1. fnbalaska

      Właśnie jest tak jak piszesz na początku, czyli 5 godzin dzisiaj, 10 godzin jutro i 5 godzin pojutrze da ci w sumie 20 godzin. Ale, jeśli zanieczyszczenie jest małe, to wytrzyma dłużej niż 20 godzin, bo aktywny węgiel nie zdąży się zużyć.

  19. Krzysztof Szczwacz

    Heya!
    W Warszawie można nabyć maski Respro za peeleny! Na przykład w http://bajkijakzbajki.pl
    Nie tylko tam, ale tam jest największy wybór. W porównaniu ze źródłową ceną dopłacasz jakieś 20 pln.
    Ale za to masz możliwość przymierzenia maski na żywo i dobrania do własnego ryła :o)

  20. tattwa

    Respro jest już online w Polsce, niestety ceny wzrosły od czasu publikacji. Jest także kolejny model, Sportsta, który nadaje się do uprawiania sportu. Mam, polecam, sprawdza się idealnie. Niestety na polskiej stronie w obecnej chwili maski są prawie kompletnie wyprzedane. http://respro.com.pl/

    Respro ma także filtry antyalergiczne, filtrujące mikropyłki: http://respro.com.pl/product-pol-6071-Respro-Allergy-Chemical-Filter-Pack-2-szt-.html (ktoś poniżej o nie pytał)

    Najlepsze filtry, z tego co wynika ze strony, to te do Cinqtro. Filtry pasują w zasadzie do prawie wszystkich modeli.

  21. maskiantysmogowekrakow.pl

    Jakby ktoś szukał masek Respro w Krakowie, to od ręki można dostać parę
    modeli na stoisku z kosmetykami Biały Jeleń w CH Czyżyny. Da się też
    przymierzyć i wybrać rozmiar.

  22. Adam40

    https://uploads.disquscdn.com/images/55203485d9ca527905a671d35a708b80b96b5f0137cf640a7562f2b5f77b2db0.jpg

    Półmaski jednorazowe , czy z wymiennymi wkładkami filtracyjnymi?

    Wkładki filtracyjne z węglem aktywnym w półmaskach neoprenowych typu RZMASK, RESPRO, DRAGON działają dokładnie tak jak półmaski jednorazowego użytku. Określony czas użytkowania na 200 godzin jest fikcją. Dlaczego? Bo przy użytkowaniu następuje peeling naskórka. Drobiny skóry w połączeniu z potem i parą wodną stanowią doskonałą pożywkę dla rozwoju drobnoustrojów. Używanie wkładki lub półmaski jednorazowej więcej niż 10 godzin w ciągu maksymalnie 5 dni zacznie narażać użytkownika na zagrożenia mikrobiologiczne. Chroniąc się spójrzmy na problem nieco szerzej niż tylko przez pryzmat zagrożenia smogiem. (facebook.com/CityMask ; http://www.citymask.eu)

  23. Grzegorz

    Wszystkie maski do kosza. Okulary parują, przy ciut większym wysiłku mokną filtry i mamy za własne pieniądze zakazany sposób tortur tak lubiany przez USA. Tylko maski BHP najlepiej z osobnym zaworowanym pochlaniaczem tak jak w 3M serii 6000 lub 7000. Tam można godzinami jeździć i oddycha się prawie jak bez maski

  24. Black&WhiteYoga blog

    Ja dopiero będę testowała. Nawet jeśli wilgotnieją, to jaki mamy wybór? Musimy wszyscy zacząć dbać o jakość powietrza i żyć bardziej ekologicznie (produkować mniej śmieci, robić sobie w domu kosmetyki i ograniczyć kupowanie tych w plastikowych opakowaniach). Nie ulegać modzie . Zwracać uwagę na kopcących śmieci i plastiki sąsiadów i piętnować ich zachowanie. W ogóle straż miejska jest do du.. Zamiast ściągać mandaty od kopcących (1000 zeta wg. norm unijnych), straż to olewa. A mieliby z takich kar największą kasę. Zamiast tego czepiają się dziadków ze straganami na ulicach… I jak tu mówić o ekologicznie funkcjonujących państwie. Polska się uwsteczniła pod tych względem. Gdybyśmy wszyscy dbali o powietrze maski byłyby niepotrzebne…
    Człowieczy los…

  25. Black&WhiteYoga blog

    Obecnie pozostają nam maski. Piękne, Funkcjonalne. Skuteczne.
    Maski i myśli o tym, czy możemy jeszcze odkręcić tą globalna machinę zniszczenia. Zatrzymać ją. Zmienić świat na lepszy.
    Pozdrawiam.

Comments are closed.