Rowery miejskie: rower longtail

Rowery miejskie: rower longtail

Mówiąc najprościej, rower longtail to rower z długą dupą. Ta odmiana roweru transportowego najbardziej przypomina kształtem klasycznego holendra. „Długi ogon” sprawia jednak, że można przewieźć nim znacznie więcej, na przykład worek ziemniaków albo dwójkę dzieci.

Czas na kolejny cykl na blogu. W serii Rowery miejskie opowiadamy o różnych typach maszyn, jakie można spotkać na ulicach polskich miast. A jest tego trochę. Będzie o holendrach, ostrych kołach, rowerach transportowych, monocyklach, składakach, góralach, elektrykach, hybrydach i innych wynalazkach. Kto był na Wielkim Przejeździe Rowerowym z okazji Święta Cyklicznego wie, że spektrum jest szerokie jak województwo warmińsko-mazurskie.

Co to jest rower longtail?

Jakiś miesiąc temu odwiedziłem sklep Amsterdamer w Krakowie. Czekając aż Maciek obsłuży klienta, zaglądnąłem na zaplecze, mieszczące się na podwórku kamienicy przy ul. Koletek. Tam w ogrodzonym boksie stały dziesiątki rowerów, czekających na kupca albo sprawną rękę mechanika, uzbrojoną w puszkę WD-40.

Przyglądając się tym wszystkim maszynom sprowadzonym z Holandii, poczułem się jak dziecko w sklepie z zabawkami. W pewnym momencie zauważyłem rower trochę dłuższy od pozostałych. Był zastawiony innymi jednośladami, dlatego początkowo myślałem, że to tzw. Long John (któremu poświęcę osobny odcinek cyklu). Okazało się jednak, że stoi przede mną bardziej unikatowa konstrukcja. Egzemplarz, o którym piszę, wygląda tak:

rower longtail

Przednia połowa roweru to klasyczny mieszczuch. Ciekawiej robi się za siodełkiem. Tylne koło jest bowiem mocno cofnięte w stosunku do zwykłego holendra. Dzięki temu zyskujemy bardzo długi – jak na rower – bagażnik o raczej standardowej szerokości. Uwagę zwraca również wzmocniona rama, która musi utrzymać ładunek oraz łańcuch. Tak długa osłona łańcucha naprawdę rzuca się w oczy.

Ponieważ rower jest dosyć długi, środek ciężkości znajduje się niżej niż w klasycznym jednośladzie. Z polskiego na nasze oznacza to, że wioząc ciężki ładunek trudniej przewrócić się na bok. Podobną funkcję odgrywa nóżka. Zwróć uwagę, że zastosowano tu rozwiązanie podobne do tych, które można zaobserwować w motocyklach. Dwa punkty podparcia stabilizują rower lepiej niż klasyczna nóżka po lewej stronie roweru.

Co można przewieźć na rowerze longtail?

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że niewiele więcej, niż na normalnym rowerze miejskim. Ale to nieprawda. Sam byłem zdziwiony jak dużą różnicę robią te dodatkowe centymetry z tyłu. Okazuje się, że na rowerze longtail można przewieźć:

Bagaż

Dłuższy bagażnik = możliwość zamocowania dłuższych sakw. Proste.

rower longtail sakwy

Jeszcze większy bagaż

rower longtail bagaż

Rodzinę

W internetach znajdziesz również zdjęcia, gdzie na bagażniku zamocowano dwa foteliki dziecięce – jeden za drugim.

rower longtail dzieci

Kolegę

rower longtail 2

Dużą ilość ziemniaków

Albo innego towaru, który zmieści się w takich pojemnikach.

rower longtail skrzynie

Ekwipunek na wyprawę rowerową

rower longtail wyprawa

Drabinę

Lub deskę surfingową – do tego służą te zakrzywione uchwyty w kształcie litery U.

rower longtail drabina

Wypchaną owcę

rower longtail owca

Czy warto kupić rower longtail?

Na pewno tak, jeśli chcesz się wyróżnić. Sam nie widziałem w Polsce roweru tego typu, poza jednym, o którym wspomniałem na początku. Z pewnością możesz liczyć na premię +10 do lansu, podjeżdżając pod knajpę takim wynalazkiem. Dodatkową zaletą jest możliwość odjechania spod knajpy z nowo poznaną osobą na bagażniku ;-)

Patrząc od strony praktycznej, wydaje się, że longtail jest niezłym rozwiązaniem dla osób, które czasami przewożą duże ładunki (np. zakupy z supermarketu), ale nie chcą w tym celu kupować osobnego roweru transportowego. Duża pakowność i rozsądne rozmiary sprawiają bowiem, że longtaile można potraktować jako rowery pośrednie między rowerami miejskimi a np. Long Johnami.

Widziałeś kiedyś rower longtail na ulicach polskich miast? Może jeździsz na takim? Jeśli tak, pochwal się w komentarzu, a najlepiej wrzuć fotkę. 

Źródło: Encyklopedia Rowerowa

Fotografie: 1, 2, 3, 4, 5, 7, 8, 9, 10