Statek Kosmiczny startuje z kanałem na YouTube :-)

Statek Kosmiczny startuje z kanałem na YouTube :-)

W końcu się udało! Stworzyliśmy kanał w serwisie YouTube i przygotowaliśmy pierwszy film. Zobaczcie jak nam poszło!

Lubię te chwile, gdy z długiej listy rzeczy do zrobienia można odhaczyć ważny punkt. Właśnie nadszedł taki moment. Od początku wiedzieliśmy, że chcemy opowiadać o rowerach w mieście nie tylko słowem, ale też obrazem. W przyszłości na naszym kanale znajdziecie prezentacje ciekawych rowerów, wywiady z ludźmi, dla których dwa kółka stały się sposobem na życie i po prostu filmy, pokazujące jak przyjemna może być jazda po mieście.

Przejdź do kanału na YouTube

Pierwszy film to właśnie luźna impresja na temat Krakowa i rowerów miejskich. Nakręciliśmy go wiosną, gdy Ambasada Krakowian dopiero się wykluwała i potrzebna była drabina. Okazało się, że przewiezienie jej rowerem nie jest większym problemem. Wystarczy znaleźć odpowiednio duży rower :-) Ale dosyć tych wstępów, życzymy wam miłego oglądania.

Nie zapomnijcie zasubskrybować nasz kanał i dać łapkę w górę!

  • A. | Dama na damce

    Drabiny jeszcze nie wiozłam. Ale wiozłam dwumetrowe listwy przypodłogowe. Na szczęście na krótkim odcinku, bo miałam problemy z zakrętami :)
    Gratuluję debiutu filmowego! A.

    • Masz jakieś zdjęcia? ;)
      Dziękujemy!

  • Tomasz Kita

    Na tym filmie doskonale widać całą bucówe jaką odwaliły władze miasta w połączeniu z różnymi dziwnymi organizacjami przy malowaniu kontrapasów rowerowych dzięki którym na drodze miejsca nie przybyło a w pozostałym pasie nieraz ciężko się zmieścić turstycznym meleksem (o samochodzie nie wspominając) Żałuję tylko że nie miałem kamery bo raz pięknie rowerzysta wyjeżdrzając sobie kontrapasem niemal zderzył się z radiowozem straży miejskiej, wymuszając pierwszeństwo na drodze równorzędnej bagatela, i dzięki pasowi legalnie jadąc pod prąd.

    • Które odcinki z kontrapasami masz na myśli?

      • Tomasz Kita

        znakomitą większość w centrum miasta – ot. na ul. Szpitalnej, Garbarskiej, sztandarowy wyjazd z ul. Królewskiej (to już przykład ogólny) na aleje gdzie zwężono 2 pasy aby po środku wstawić metrowej szerokości pas rowerowy przez co jak staną równolegle 2 większe auta to ścieżki i tak niema bo pasy są niewymiarowe nie wspominając że rowerzysta jadący prosto zawsze ma kolizję z samochodem po lewej skręcającym w prawo, fragment na ul. Piastowskiej gdzie zabrano pas do lewoskrętu na Akademiki aby stworzyć 100m pasy które zaczynają i kończą się niczym itd. Rozawinę temat chociaż są ludzie którym tłumaczyć tego nie trzeba, i są ludzie (np. bez prawa jady lub z prawem a nie jeżdżący za wiele) którzy i tak nigdy tego nie zrozumieją. Nie przyjmę argumentu pt. że samochody trzeba wyganiać z miasta bo bułki do sklepu też Ci ktoś jakoś musi przywieźć, a im więcej będzie miał utrudnień tym drożej zapłacisz. Będziesz chciał jakąś usługę to nikt Ci nie przyjedzie albo policzy tak, aby mu się to opłaciło – drożej rzecz jasna – z powodu braku dojazdu (lodówki nikt na garbie taszczył nie będzie). Znaczną część studiów jeździłem na rowerze po Krakowie w czasie gdy dopiero i tylko mówiło się o ścieżkach rowerowych – i do puki tylko się o tym mówiło wszystko było w porządku – rowerzysta na drodze był pełnoprawnym uczestnikiem ruchu i obowiązywały go wszystkie zasady tak samo, fakt że większość i tak była łamana ale jak się to robi z głową… Pozostałym ścieżki rowerowe i tak nie są do niczego potrzebne a tu przykład: https://www.youtube.com/watch?v=KXcIy7GPUMs

        Rowerową masę krytyczną uważam za SKANDAL – tak samo jak skandalem jest że kibole jadący na mecz mają za moje pieniądze policyjną obstawę też z moich pieniędzy, mają stadion który niszczą – A ja mam z tego np. znów rozwalony samochód pod domem czy zniszczoną elewację budynku – Masa zawsze w godzinach szczytu, zawsze w najgorszym możliwym miejscu – ludzie pracują, chcą dojechać do pracy, do domu, są w 9 godzinę za kółkiem, tarcza na tachografie się skończyła a tu banda niby legalnie blokuje sobie ruch w całym mieście… I za to płacą wszyscy, nie tylko Ci pechowcy co akurat trafili przejazdem na masę – bo transport nie dojedzie na czas, ktoś się spóźni na spotkanie WSZYSCY – CZY WY TEGO NIE ROZUMIECIE!?

  • Maciek – Na Rower! Blog

    Zacny start, czekam z niecierpliwością na więcej produkcji, a już teraz leci sub na YT :)

    • Dzięki Maciek, ode mnie suba masz już od dawna :-)

  • Tomasz Kita

    A ja kiedyś jechałem z rurą kanalizacyjną 20cm x 2m i jedzie Ci nieuczęszczanym chodnikiem rowerzysta z taką bazooką na ramieniu (pod ZUSem jeszcze) ^^

  • Pingback: YouTube na dwóch kółkach - najciekawsze kanały rowerowe » Miejski blog rowerowy()