Czytelniku, co robisz w niedzielę za dwa tygodnie? Jeśli leczysz kaca lub planujesz inne, niezobowiązujące zajęcia, to mam dla ciebie propozycję.
13 czerwca na krakowskim rynku rozpocznie się drugie Święto Cykliczne. Jest to społeczna inicjatywa, której głównym celem jest promocja roweru jako najlepszego środka transportu w naszym mieście. Oraz dobra zabawa. Święto nawiązuje do tradycji corocznych przejazdów rowerowych, które odbywały się w Krakowie w latach dziewięćdziesiątych, ale jest czymś więcej niż Wielkim Przejazdem Rowerowym. Ma to być jednodniowy festiwal kultury rowerowej.
Pierwsza edycja Święta odbyła się w 2009 roku. Zorganizowana praktycznie za free, z minimalnym udziałem sponsorów, zebrała ponad 500 osób. W praktyce wyglądało to tak:
W tym roku bijemy rekord o co najmniej 100%. Więcej dziewczyn, więcej rowerów i więcej atrakcji. Po przejeździe przez miasto lądujemy na terenach klubu Fabryka na Zabłociu, gdzie odbędą się między innymi:
Rozstrzygnięcie konkursu fotograficznego Cyklofotografia 2010, organizowanego na Flickrze oraz wystawa zdjęć, biorących udział w konkursie.
Koncerty.
Konkursy z nagrodami.
Wykłady i pokazy filmów o rowerach i ogólnie transporcie w mieście. W planach są projekcje filmów:
Shared space – wspólna przestrzeń – film opowiadający o projekcie ulic bez znakow drogowych, po których poruszają się wspólnie kierowcy, rowerzyści i piesi, kierując się tylko własna uwagą i zdrowym rozsądkiem. Takie eksperymenty prowadzi się w niektórych miastach Europy zachodniej. W Polsce by to nie przeszło, ale warto popatrzyć jak to się robi na Zachodzie.
We Are Traffic – klasyczny film opowiadający o powstaniu Masy Krytycznej i idei tego ruchu.
Auto*Mat – czeski film, opowiadający o inicjatywie walczącej z nadmierną liczba samochodów w Pradze.
Blok podróżniczy – relacja uczestników i organizatorów sztafety jadącej śladami Kazimierza Nowaka prze Afrykę. Zaprezentowane zostaną zapasowe rowery Brennabor, na których jadą uczestnicy. Odbędzie się również pokaz zdjęć wraz z relacją.
Fireshow (dla niewtajemniczonych – wygląda tak).
Tall-bike justing (wygląda tak)
Bezpłatny warsztat rowerowy.
Warsztat: jak przygotować rower do wyprawy
Wieczorem – solidna impreza przygotowana i prowadzona przez zaprzyjaźnioną Radiofonię.
I najważniejszy punkt programu – możliwość zobaczenia z bliska trójkołowej, wielofunkcyjnej rikszy, której jestem współautorem. Riksza na razie wygląda tak:

Obiecuję, że w dniu Święta będzie miała więcej kół i części.
Tak więc szykuje się gruba impreza. Nie zapomnij powiedzieć o niej swojej matce, siostrze i sąsiadowi. Więcej informacji znajdziesz na stronie swietocykliczne.pl (wiem, muzyczka na stronie to średni pomysł) oraz na Facebooku.
To społeczna inicjatywa, której głównym celem jest promocja roweru jako najlepszego środka transportu w naszym mieście.
Nawiązujemy do tradycji corocznych przejazdów rowerowych, które odbywały się w Krakowie w latach dziewięćdziesiątych. Chcemy jednak, aby Święto Cykliczne było czymś więcej niż Wielkim Przejazdem Rowerowym. Ma to być jednodniowy festiwal kultury rowerowej!
Pierwsza edycja Święta odbyła się w 2009 roku. Zrealizowaliśmy je praktycznie bez pieniędzy, dzięki zaangażowaniu wszystkich, którzy dołączyli się do inicjatywy.

